ZWYCIĘZCY

Zwycięzcy
– Cześć Karaluch!
– A, cześć Marcello!
Nowo pojawiający się chłopak w salonie gier rozdaje i odbiera pozdrowienia.
– Uwaga, za minutę zaczynamy – odzywa się chłopak, który zdaje się pełnić rolę przywódcy.
Po chwili zaczyna się. Ekrany komputerów wypełniają obrazy rozległych labiryntów. Chłopcy porozumiewają się głośno wykrzykując swe pseudonimy by nie pomylić się w zawiłościach labiryntów. Na ekranach pojawiają się wirtualne postacie uczestników gry.
– Trzech nadchodzi ze strony północnej – woła Marcello.
– Już idę ci z pomocą – woła inny chłopak. Na ekranachzaczyna się krwawa walka z użyciem wirtualnych noży, siekier, mieczy i innej broni. Wirtualne ciała poddają się efektom ich działania podobnie jak ciała rzeczywiste. Są już pierwsi �ranni� i �zabici�.
Widać, że chłopcy stanowią zgrany zespół, gdyź sprawnie rozprawiają się z przeciwnikami. Słychać generowane przez komputery jęki ofiar i widać poucinane zakrwawione części ciał. Aż trudno uwierzyć, że to tylko wirtualne obrazy sztucznie generowane przez komputery.
– I znowu zwyciężyliśmy tych osłów z prowincji – podsumowuje walkę dowódca.