1:
Poznaliśmy się przed komputerem
Pożytku ze mnie miałaś niewiele
Byłem wpatrzony w to liczące cudo
A z tobą nie gadałem długo
Nie świadom, że me karty popychasz
Taki to był początek nasz
Refren
Nie wypadną me karty
To twój znak niezatarty
Całe życie pchasz je w przód
Za nami tyle przygód
2:
Ściągnąłem cię na ślubny kobierzec
Chociaż o kartach nie chciałaś nic rzec
Dopiero po latach mi zdradziłaś
W tej twojej dyskrecji była urzekająca siła
Jak to pomagałaś mi pchać studia
Nie chcąc w zamian kupić mego serca
Refren…
3:
Kiedy już wiedziałem o tym wszystkim
Chciałem dzielić się historią z każdym
Żeby wiedział jak byłaś szlachetna
Nie widząc we mnie sieci delikwenta
Chciałaś pomóc cyfr pasjonatowi
By karty nie tworzyły przeszkody
