Król smalcu

Leon Jezierski był szerzej znany jako „król smalcu” (niem. „smalz kuhne”) będąc przedsiębiorcą handlującym mięsem. Sprowadzał je aż ze Stanów Zjednoczonych, a reeksportował w dalekie rejony Rosji. Był bardzo przedsiębiorczy. Chociaż współcześnie napisano już o nim książkę [span][bookCover]31886|Śledztwo w sprawie króla smalcu[/bookCover] [bookLink]31886|Śledztwo w sprawie króla smalcu[/bookLink][/span] to trudno ją uznać za biografię, bo ograniczyła się do prześledzenia stosu rachunków jakie po nim pozostały i próbę wyciągnięcia z tego wniosków jak wtedy, na początku XX wieku, żyło się w Poznaniu. Chciałbym lepiej go poznać i zrozumieć jak mu się udało być tak skutecznym w biznesie. Poza tym zależałoby mi na spopularyzowaniu jego postaci i przedstawienia jej jako wzoru biznesmena, od którego wielu współczesnych mogłoby też sporo się nauczyć.
Ta historia zaczęła się w pod poznańskiej mieścinie Pleszew skąd najpierw wyemigrował Mateusz Jezierski, a wkrótce po nim jego brat Leon. I chociaż obydwaj zajmowali się podobnym biznesem to tylko Leon okazał się mieć prawdziwą żyłkę do interesów. W późniejszym okresie sprowadzili też swoją siostrę, a moją prababcię Wiktorię. Moja ciocia wspomina, że ta nazywała ją przekupą kaliską chwaląc jej wygadanie.