SZCZERZE ŻAŁUJĘ. ENTER
SZCZERZE ŻAŁUJĘ. ENTER
Pierwszy naświecie komputerowy rachunek sumienia wejdzie na rynek przed tegorocznymi pierwszymi komuniami. - Ale koniec świata nastąpi dopiero, kiedy ludzie zaczną się spowiadać w Internecie - żartuje ksiądz, który poznał program
Reklamówkę programu rozdawano wczoraj w centrum prasowym Międzynarodowych Targów Poznańskich. Rozpoczęły się tam targi komputerowe pod nazwą Infosystem. Program wymyślił Andrzej Urbański z poznańskiej firmy komputerowej.
Przewaga komputerowego rachunku sumienia nad tradycyjnym polega - zdaniem autora - na tym, że używając go, trudno jest zapomnieć własne grzechy. Pliki z intymnymi danymi zabezpiecza szyfr.
- Pomysł przyszedł mi do głowy 17 marca na spotkaniu mojego syna przed pierwszą komunią. Pomyślałem, że przydałaby się dzieciom pomoc komputerowa w spowiedzi. Mój syn powiedział tylko: "Tato, ty masz dziwne pomysły".
Urbański zrezygnował z testowania programu na własnym synu. Ale nie porzucił pomysłu. Utworzył i umieścił w Internecie wersję demonstracyjną programu dla dorosłych.
- Słyszałem, że amerykańscy pracodawcy wprowadzili do firm spowiedników świeckich, co natychmiast spowodowało wzrost wydajności pracy - opowiada.
Firma Urbańskiego wypuściła już na rynek jedną grę.
- Objaśnia ona, na czym polega programowanie komputerowe za pomocą wyimaginowanej podróży kolejką - mówi informatyk.
Program Reflex 1.0 oparty jest na książeczce do nabożeństwa. Zawiera 104 pytania i odpowiedzi, które pozwalają ustalić listę grzechów użytkownikowi programu.
Jedno z okienek programu wygląda tak: "Przykazanie Boskie VII:waga grzechu: jeden; Pytanie: czy dokonywałem nielegalnego kopiowania oprogramowania; odpowiedź: NIE(dobrze), TAK(źle)".
Twórca programu przekonuje w reklamówce, że pozwoli on samodzielnie skonstruować bazy danych zasad etycznych poszczególnych zawodów i grup społecznych. Mogą go stosować wyznawcy różnych religii. Urbański chce wypuścić program przed 1 maja.
Marcin Fabjański
Zbigniew Mamys
GRZECHY NA WYKRESIE
Program Reflex odpytuje delikwenta szczegółowo z większych i mniejszych grzechów oraz dobrych uczynków. Komputer zapamiętuje liczbę grzechów przeciw poszczególnym przykazaniom Bożym i kościelnym. Przy następnym rachunku sumienia możemy już porównać, czy od ostatniej spowiedzi dokonała się w nas poprawa, czy może przeciwnie - grzeszymy więcej. Liczba występków przeciwko poszczególnym przykazaniom obrazują kreski na wykresie(poniżej). Im kreska pnie się wyżej, tym dalej nam do nieba...
Pierwszy naświecie komputerowy rachunek sumienia wejdzie na rynek przed tegorocznymi pierwszymi komuniami. - Ale koniec świata nastąpi dopiero, kiedy ludzie zaczną się spowiadać w Internecie - żartuje ksiądz, który poznał program
Reklamówkę programu rozdawano wczoraj w centrum prasowym Międzynarodowych Targów Poznańskich. Rozpoczęły się tam targi komputerowe pod nazwą Infosystem. Program wymyślił Andrzej Urbański z poznańskiej firmy komputerowej.
Przewaga komputerowego rachunku sumienia nad tradycyjnym polega - zdaniem autora - na tym, że używając go, trudno jest zapomnieć własne grzechy. Pliki z intymnymi danymi zabezpiecza szyfr.
- Pomysł przyszedł mi do głowy 17 marca na spotkaniu mojego syna przed pierwszą komunią. Pomyślałem, że przydałaby się dzieciom pomoc komputerowa w spowiedzi. Mój syn powiedział tylko: "Tato, ty masz dziwne pomysły".
Urbański zrezygnował z testowania programu na własnym synu. Ale nie porzucił pomysłu. Utworzył i umieścił w Internecie wersję demonstracyjną programu dla dorosłych.
- Słyszałem, że amerykańscy pracodawcy wprowadzili do firm spowiedników świeckich, co natychmiast spowodowało wzrost wydajności pracy - opowiada.
Firma Urbańskiego wypuściła już na rynek jedną grę.
- Objaśnia ona, na czym polega programowanie komputerowe za pomocą wyimaginowanej podróży kolejką - mówi informatyk.
Program Reflex 1.0 oparty jest na książeczce do nabożeństwa. Zawiera 104 pytania i odpowiedzi, które pozwalają ustalić listę grzechów użytkownikowi programu.
Jedno z okienek programu wygląda tak: "Przykazanie Boskie VII:waga grzechu: jeden; Pytanie: czy dokonywałem nielegalnego kopiowania oprogramowania; odpowiedź: NIE(dobrze), TAK(źle)".
Twórca programu przekonuje w reklamówce, że pozwoli on samodzielnie skonstruować bazy danych zasad etycznych poszczególnych zawodów i grup społecznych. Mogą go stosować wyznawcy różnych religii. Urbański chce wypuścić program przed 1 maja.
Marcin Fabjański
Zbigniew Mamys
GRZECHY NA WYKRESIE
Program Reflex odpytuje delikwenta szczegółowo z większych i mniejszych grzechów oraz dobrych uczynków. Komputer zapamiętuje liczbę grzechów przeciw poszczególnym przykazaniom Bożym i kościelnym. Przy następnym rachunku sumienia możemy już porównać, czy od ostatniej spowiedzi dokonała się w nas poprawa, czy może przeciwnie - grzeszymy więcej. Liczba występków przeciwko poszczególnym przykazaniom obrazują kreski na wykresie(poniżej). Im kreska pnie się wyżej, tym dalej nam do nieba...
DAC
DLA GAZETY
KS. Andrzej Luter
kapłan z diecezji łowickiej
Kiedy ludzie zaczną spowiadać się przez Internet, będzie oznaczać to koniec świata.
Wypełnianie rubryczek, nawet jeśli przyniesie pewną ulgę, nie jest sakramentem. W spowiedzi
potrzebny jest kontakt osobisty ze spowiednikiem. Obejrzałem wersję demo REFLEX 1.0.
Wiele pytań jest infantylnych. Razi to, że forma stosowana dla dzieci jest przeniesiona na dorosłych.
Sakrament pojednania, którego elementem jest wyznanie grzechów, nie może zamienić się w
wypełnianie rubryk, aby komuś ulżyć. Tu chodzi o nawrócenie człowieka, o jego relację z Bogiem
i z bliźnim.